Czy ktoś jeszcze lubi kaszę tak jak ja?
- Smacznego!
Translate
wtorek, 28 stycznia 2014
poniedziałek, 27 stycznia 2014
ciasto piaskowe
ucierane
150 g mąki pszennej
150 g mąki ziemniaczanej
1 płaska łyżeczka sody
5 jajek
1 łyżeczka skórki otartej z cytryny
200 g masła
120 g cukru
1 łyżka soku z cytryny
2-3 łyżki kakao
Piekarnik nastawić na 1800 C.
Foremkę 30 x 10
wyłożyć papierem do pieczenia.
– do dużej miski
przesiać obie mąki z łyżeczką sody.
Oddzielić białka od żółtek. Białka ubić na sztywno, pod koniec dodać sok z
cytryny.
Masło utrzeć z cukrem, powoli dodając żółtka, a następnie mąkę. Na koniec dodać
ubite białko, delikatnie wymieszać.
Ciasto podzielić na dwie części. Do jednej dodać kakao i wymieszać. Do drugiej dodać
skórkę cytrynową.
Do formy wyłożonej papierem wlać najpierw ciasto cytrynowe a na wierzch wlać
kakaowe.
Piec 40 minut w 1800 C.
niedziela, 26 stycznia 2014
gęś pieczona
w „gęślarce”
I - Gęś o wadze 3-4 kilogramów, mrożoną do pieczenia rozmrażać trzeba powoli, bez
zdejmowania folii wstawić do lodówki na całą noc.
Rano rozpakować,
wyjąć podroby, odciąć szyję, końcówki skrzydeł i (kuper, który zawsze wyrzucam), dokładnie umyć tuszkę, osączyć i osuszyć ręcznikiem papierowym, powinna być sucha.
Podroby: szyjkę i końcówki skrzydeł, opłukać, zalać zimną wodą, dodać listek
laurowy, pieprz i ziele angielskie, zagotować, zebrać szumowiny, gotować mocny
wywar, dodać włoszczyznę i niech pyrka na wolnym ogniu.
Gęś natrzeć na zewnątrz i w środku mieszanką- po 1 łyżeczce: świeżo zmielonego pieprzu, suszonego
majeranku, soku z cytryny, 6 ząbkami czosnku roztartymi z solą.
Tak
przygotowaną gęś wstawić do lodówki.
Przygotować nadzienie – odpowiednie będą jabłka.
Wnętrze gęsi wypełnić 5 małymi kwaśnymi jabłkami- nakłuć je
goździkami, wydrążyć gniazda
nasienne i w środek wcisnąć żurawinę.
Otwór przy szyi i na brzuchu gęsi zaszyć.
Związać
sznurkiem udka, by gęś piekła się równomiernie i łatwo dała się
przewracać.
Rozgrzać piekarnik do 180 0 C.
Ułożyć gęś w brytfannie z przykrywką- „gęślarce”
piersią do góry, podczas pieczenia wycieknie sporo tłuszczu, ale na starcie posmarować gęś masłem, obok
gęsi ułożyć oczyszczone, lecz nieobrane główki czosnku, można obciąć szczyty.
Po 40
minutach
– podlać gęś sosem, który się zgromadził w brytfannie i zmniejszyć temperaturę
pieczenia do 150 0 C.
Piec 2 godziny pod przykryciem w 1500 C.
Przez cały czas pieczenia często
zaglądać do piekarnika i polewać gęś tłuszczem wytopionym. Przyda się
długa, duża łyżka i rękawice dla ochrony przed oparzeniem.
Po godzinie obrócić gęś, nakłuć przy udach, żeby tłuszcz mógł wypłynąć a po dwóch godzinach ponownie obrócić gęś.
Piec około 3 godziny -na jeden kilogram wagi gęsi 50 minut
pieczenia w piekarniku. Gęś jest tłusta, nie wyschnie, wytapiający się
tłuszcz jest doskonały do polewania w powolnym pieczeniu.
Kiedy skórka się zrumieni, sprawdzić, czy mięso jest miękkie, a
jeśli trzeba zrumienić mocniej skórkę, zwiększyć temperaturę.
Zebrać gęsi smalec i koniecznie zachować, przyda się na
okrasę do klusek, ziemniaków, obsmażania cebulki itd.
Sos, który pozostanie na
dnie brytfanki, należy zagotować ze szklanką wywaru wcześniej ugotowanego.
Zredukować odparowując nadmiar wilgoci i podać jako sos w sosjerce.
Upieczona gęś powinna odpocząć na półmisku przed porcjowaniem- porcje powinny być niewielkie 2 cm plastry wystarczą dla 12 osób. Mały kawałek mięsa o wyraźnym smaku i atrakcyjne podany, np. z knedlami z brukselką, sałatą i koniecznie jabłkiem upieczonym w gęsi, usatysfakcjonuje smakosza.
Po porcjowaniu pozostanie szkielet, można na nim ugotować krupnik. Wygotowany wywar przecedzić, dodać opłukaną kaszę, pokrojone w kosteczkę warzywa, gotować do miękkości, doprawić, dodać łyżkę kwaśnej śmietany.
II- Samą pierś lub udka gęsi można upiec w rękawie do pieczenia. Podobnie jak całą mrożoną, trzeba powoli rozmrozić i dalej postępować
podobnie jak z gęsią całą.
Piecze się je do 2 godzin, w temperaturze 180 o C. Nie trzeba nadziewać, wystarczy wsunąć pod spód jabłka,
żurawinę, natrzeć mięso czosnkiem, majerankiem, solą, pieprzem. Pod koniec
pieczenia nie trzeba, ale można rozciąć folię, trzeba to robić ostrożnie, bo para zgromadzona w worku buchnie, gotowa poparzyć, moim
zdaniem mięso po 2 godzinach zrumieni się pod folią wystarczająco i nie
obeschnie. Z braku odpowiednio dużego naczynia do pieczenia, rękaw foliowy to
dobre rozwiązanie.
Żaroodporne naczynie, odpowiednio
duże, do pieczenia gęsi, czy indyka jest na mojej liście zakupów czarna gęślarka , nie jest moim
marzeniem.
czwartek, 23 stycznia 2014
chrzan
domowy
1 korzeń chrzanu
1 jabłko
3 łyżki śmietany
2 buraki ćwikłowe
1 jabłko
3 łyżki śmietany
2 buraki ćwikłowe
5 łyżek soku z cytryny
sól
cukier trzcinowy lub miód do smaku
sól
cukier trzcinowy lub miód do smaku
pieprz świeżo zmielony
Korzeń chrzanu wyszorować, obrać, opłukać, pokroić w kawałki i zmiksować na miazgę,
jabłko opłukać, obrać, zmiksować z chrzanem, przyprawić solą, cukrem trzcinowym, sokiem z cytryny i pieprzem, wymieszać ze śmietaną,
można też dodać do chrzanu, buraki ugotowane lub upieczone w folii w 180° C przez 60 minut i zmiksować, wymieszać, przełożyć do słoika, szczelnie zakręcić, przechowywać w lodówce.
Doskonale podostrza
smak dań mięsnych i wegetariańskich.
środa, 22 stycznia 2014
grahamki słodkie
1
szklanka letniego mleka
2 łyżki masła
1 łyżka melasy
1 łyżka miodu
1 płaska łyżeczka soli
2 szklanki mąki pszennej chlebowej
1 szklanka
mąki graham orkisz
½ szklanki otrębów orkiszowych, owsianych,
gryczanych
7 g suchych drożdży
½ szklanki rodzynek, żurawiny
1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka do
posmarowania
Suche drożdże wymieszać z mąkami, rodzynkami w dużej misce.
Mleko wymieszać z melasą, miodem, solą i
masłem, podgrzać do 500 C, starannie rozmieszać, wlać do miski z mąkami,
wyrobić do dokładnego połączenia składników, ciasto powinno pozostać lekko klejące.
Wyrobione ciasto przykryć folią wstawić
do piekarnika „pod lampę” i pozostawić w cieple, do podwojenia objętości na godzinę.
Po tym czasie ciasto podzielić na
części, oprószyć dłonie mąką, uformować podłużne bułeczki, ułożyć na blaszce wyłożonej
papierem do pieczenia, przykryć, pozostawić w cieple do wyrośnięcia - 40 minut.
Przed pieczeniem posmarować jajkiem
roztrzepanym z 1 łyżką mleka.
Piec
w temperaturze 200 º C przez 25 minut, studzić na kratce.
Przed świętami piekarnik odmówił współpracy, coś w kuchence
zabrzęczało, płytka nie rozpalała się
jak w instrukcji, grzał tylko zewnętrzny krąg, kuchenka przeterminowana- po
gwarancji! Papcio odkręcił górną płytę, oglądał,
wąchał, postawił diagnozę i zamówił 2 części wg. katalogu, wprost u producenta. Czekaliśmy, czekaliśmy… Trzej
Królowie, dostarczyli dwa pudełeczka, kosztowały tylko 160 zł z przesyłką, a
fachowcy z serwisu chcieli za naprawę
minimum 300 zł, doliczali przyjazd- 150 km suma summarum byłoby tego 600 zł -
to połowa nowej kuchenki. Papcio kwadrans manipulował w gąszczu przewodów, na koniec z poważną miną oznajmił - chwila
prawdy! - włączył bezpieczniki i … koniec brzęczenia - gra i śpiewa! Teraz piekę ciasta jak oszalała,
przepisy dojrzewały w mojej głowie, apetyt rósł, trzeba nadrobić stracony czas.
niedziela, 12 stycznia 2014
ciasto orzechowe
150 g orzechów nerkowca
25 g orzechów pistacjowych
25 g orzechów włoskich
garstka pestek słonecznika
25 g orzechów włoskich
garstka pestek słonecznika
100 g drobnego cukru
5 jaj
100 g roztopionego masła
100 g roztopionego masła
wanilia
czasem dodaję 1/4 łyżeczki sody
czasem dodaję 1/4 łyżeczki sody
Foremkę wyłożyć papierem do pieczenia.
Orzechy jeśli są wilgotne, warto włożyć na blasze do piekarnika nastawionego na 60 0 C, na 10 minut, by przeschły, potem zmielić tak drobno, jak się da.
Rozgrzać piekarnik do 180 o C.
Oddzielić żółtka od białek.
Oddzielić żółtka od białek.
Do żółtek dodać cukier i ukręcić na jasną, puszystą masę. Stopniowo dodawać roztopione masło, następnie orzechy i ekstrakt waniliowy.
Białka ubić na sztywną pianę i ostrożnie wymieszać z masą orzechową.
Białka ubić na sztywną pianę i ostrożnie wymieszać z masą orzechową.
Przelać ciasto do formy i piec przez 50-60 minut.
Wyjąć z piekarnika, studzić w formie przez kilka minut, przełożyć na kratkę do całkowitego wystygnięcia.
ciasteczka owsiane
40 ciasteczek
1 szklanka płatków owsianych
1 szklanka mąki orkiszowej
1 łyżka cukru gronowego
1 szklanka rodzynek, lub żurawiny
½ łyżeczki sody
szczypta soli
1-2 jajka
100 g masła roztopionego
1 duża łyżka z kopką melasy
½ łyżeczki sody
szczypta soli
1-2 jajka
100 g masła roztopionego
1 duża łyżka z kopką melasy
Jajka rozmąć widelcem w dużej misce.
Masło i melasę włóż do żaroodpornego naczynia i wstaw do piekarnika, nastaw
termostat na 50 o C, kiedy masło się rozpuści wygarnij masę do miski
z jajami, rozmieszaj. Dosyp suche składniki i starannie wymieszaj składniki.
Przy pomocy dwóch łyżek formuj kulki wielkości orzecha włoskiego i układaj na blachy wyłożone papierem do pieczenia –można nadać kształt ciasteczkom zwilżonymi palcami, rozpłaszczają się pod wpływem temperatury, dlatego lepiej zrobić odstępy miedzy nimi.
Piecz 15 minut w temperaturze 1750 stopni.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


